Prawdziwa Naturalność

Autor: Twister

Poprzedni moj temat pt. "Wszystko to czego pragniecie" Kilku osobom poprawil sie akurat humor, poczuli pozytywne wibracje, przyplyw energii i motywacje i zaczeli lepiej dzialac. Cieszy mnie to dlatego postanowilem napisac o tym drugi temat, podac wiecej przykladow i wskazowek, zebyscie lepiej zrozumieli, podzielic sie z Wami tym co przezywalem i jak zmienilo sie moje zycie, nie tylko te zwiazane z kobietami. :) Jezeli jestescie cierpliwi i chcecie sie nauczyc sie czegos fantastycznego to zapraszam, czytajcie uwaznie...

Kilka osob napisalo do mnie na gg. Pytalo czy to mozliwe zmienic sie tak bardzo w krotkim czasie ? Czy bralem udzial w jakichs szkoleniach ? Czy to wszystko prawda i czy naprawde taki sposob bycia tak wspaniale wplywa na kobiety ? Otoz tak. Pracowalem nad soba, chcialem sie zmienic i staralem sie, rozmawialem z Nargelem jakis czas, dostajac wskazowki, upomnienia a nie jeden i nie dwa razy calkiem fajny opierdol. Sluchalem i robilem. Plynelo to z serca, chcialem sie zmienic. Chcialem poczuc zycie... Nigdy nie bylem na zadnym szkoleniu, niektore sa drogie, niektore tansze. Dla chlopaka, ktory studiuje i zarabia 1tyś to sporo pieniedzy a sa tez inne wydatki i inne zycie poza kobietami.

Nauczylem sie byc szczerym z samym soba. Przyznawac sie do bledow, zlego samopoczucia i tego ze cos spieprzylem, i przyznawac racje kobiecie, mowic glosno to co mysle, czuje w prostych konkretnych i bezposrednich slowach kierowanych prosto w oczy. Wyciagalem wnioski i szedlem dalej prosto przed siebie...

Sa 4 zasady prawdziwego i szczesliwego faceta:

1. Sluchaj siebie
2. Rob to na co masz ochote
3. Sluchaj siebie
4. Nie gdybaj tylko dzialaj.

To nie sa moje slowa. To slowa Nargela. Ja je tylko cytuje. Nie dodam nic tutaj od siebie bo to wszystko czego potrzebujecie. Te 4 pieprzone proste zasady daja Wam sile, pompuja Wam jaja zeby robic to czego naprawde chcecie w zyciu, zeby miec cele i dazyc do nich prosto a nie naokolo. I musicie ich pilnowac mimo watpliwosci bo inaczej bedziecie sie czuli zle...


Niech to co czujesz i myslisz zacznie przez Ciebie przeplywac, jezeli jestes wesoly to nie mow ze Ci smutno, i odwrotnie... dawaja sie ponosic emocjom, smakuj je, smakuje zycie takim jest i upiekszaj je dazac do tego czego najbardziej pragniesz...


Moge tutaj duzo namazac ale postaram sie cam Wam tylko konkretne przyklady zebyscie mieli obraz tego jak szczerosc dziala na Was, i na ludzi ale przede wszystkim chodzi tutaj o Was... o Wasze zajebiste samopoczucie i spelnienie.

Mow kobiecie o tym jakie emocje w Tobie budzi, co odczuwasz kiedy na nia patrzysz i z nia rozmawiasz, kiedy jej dotykasz ... zwalaj to na jej seksapil, ze chcialbys stac grzecznie z rekoma w kieszeni ale nie mozesz sie powstrzymac zeby jej nie dotykac, Twoje rece same do niej laza.. chca od niej tego ciepla ktore tyle w sobie ma. To piekne emocje, pozwol jej to przezywac razem z Toba. :)


Wiedz czego chcesz i daz do tego. Nie gadaj a dzialaj. Pilnuj tego. To daje poczucie spelnienia i zadowolenia a wszyscy dookola to zauwaza, szczegolnie kobiety. Humor, nastroj, pozytywne wibracje sa bardzo przyjemne a to jest zarazliwe. Ani sie obejrzysz jak kobieta zaczna do Ciebie lgnac a znajomi otaczac ...

Niedawno obudzilem sie w nocy i poczulem ze chce sie przytulic do kolezanki. Przeszedlem z 0,5 km, wdrapalem sie po scianie i wszedlem przez okno, spadlem na ziemie z 2 razy ( dobrze ze mieszka na 1 pietrze :P). Byla zdziwiona, i nazwala mnie wariatem. Ale powiedzialem '' snilas mi sie, tak pieknie pachnialas... czulem sie tak milo kiedy obok Ciebie lezalem, musialem do Ciebie przyjsc zeby przedluzyc moj sen, chce Cie przytulic ... ". Chwile polezalem i wrocilem do domu. Od tego czasu caly czas do mnie pisze, zaprasza na spacery, pogaduchy i filmy, czasami mowi mi ze nie moze przestac o tym myslec co wtedy zroblem i ze nikt nigdy tak jej nie traktowal... I kazda zacznie Wam tak pisac i mowic jezeli bedziecie bedziecie robic to czego naprawde chcecie, dazyc do marzen i bedziecie szczerymi i konkretnymi facetami :)


Czytalem kiedys ze J.Lo powiedziala ze chcialaby '' twardego faceta ale z miekkim sercem ''. Mysle ze J.Lo dala Nam zajebista wskazowke czego pragna wszystkie kobiety swiata i jacy powinnismy byc. Twardym jestes przez bycie konkretnym, zdecydowanym, pewnym siebie, spokojnym i opanowanym, konsekwentnie przestrzegajacym swoich zasad. Miekkie serce okazujesz wrazliwoscia, emocjonalnoscia, to jak przezywasz uczucia, sytuacje i jak wyrazasz swoje mysli, to ze robisz to calym swoim sercem, calym soba.


Zazdrość

Te uczucie jest jednym z najpiekniejszy i najgorszych zarazem. Czasami ratuje dupe, sprawia ze czujemy sie dobrze a chwilami beznadziejnie i odechciewa sie wszystkiego. Jezeli czuje to kobieta czujemy sie wspaniale, jezeli my strasznie sie denerwujemy i tracimy czesto kontrole nad sytuacja. Z zazdroscia mozna sobie bardzo latwo poradzic... Mozecie jej uniknac przez nie dawanie siebie kobiecie, nie poswiecanie sie jej zbytnio. Dajesz kobiecie uwage, zainteresowanie, wkladasz czas i energie w kontakt z nia i to samo bierzesz. Jezeli Ci tego nie daje, zabierasz uwage, cieplo i stajesz sie obojetny. To oddaje Ci kontrole. Jezeli juz czujesz zazdrosc nie boj sie do tego przyznawac, to jest to co czujesz, szanuj swoje uczucia. Powiedz to kobiecie i zobacz co zrobi, jezeli dalej bedzie sprawiala ze to czujesz. Zabierz jej cieplo. Jezeli postapi dobrze - pocaluj ja.


Myslcie o sobie, jestescie najwazniejszi. Starajcie sie robic wszystko zeby czuc sie dobrze albo polepszyc swoje samopoczucie. Nie bierzcie odpowiedzialnosci za nastroj, humor i samopoczucie kobiety. Nie kiedy z nia jeszcze nie jestescie, pozniej mozecie sie troche tym interesowac ale tez bez przesady. Najpierw to Wy macie sie czuc dobrze, a nie inni. Nie robcie czegos tylko po to zeby inni mogli sie czuc fajnie.

Z Gosia spotykalem sie dosyc czesto. Byly chwile i dobre i zle, czasami cos spieprzylem, ale nie jestem zlym facetem. Uwazam za dalem jej naprawde piekne chwile, swietny seks, duzo czulosci i ciepla. Uszczesliwialem ja. Bylem zazdrosny... nie wiedzialem dlaczego i to samo jej mowilem. Nie tak mialo byc, ale to bylo to co czulem. Akceptowalem swoje uczucia i mysli, staralem sie nie zatrzymywac ich w sobie, uczucia maja przez Nas przeplywac, nie warto tracic energie zeby je powstrzymywac czy dusic bo bedziemy sie pozniej czuli zle ... Jezeli podswiadomosc cos Ci podpowiada, nie mozesz przestac o czyms myslec, to pomysl, samo przejdzie. Byla niezdecydowana, mowilem '' nie jestem pewien dlaczego jestem zazdrosny ale czuje ze chce sie z Toba pospotykac troche zeby sie tego dowiedzec ". Po jakims czasie powiedzialem '' Chce Ciebie ". Wahala sie, mowila ze lepiej jej samej ale lgnela, tesknila, motala sie, zloscila, dostawala opieprz. Kiedys nie wiedziala co zrobic, rozmawialismy i powiedzialem '' Rob to co czujesz, to czego chcesz. Sluchaj siebie i daz do tego zebys Ty sie dobrze czula, pozniej mysl o innych ". Plakala. Przytulalem bo robilo mi sie szkoda ale nastepnego dnia miala czelnosc to spierdolic wiec dostala emocjonalny opierdol. Nazwalem ja manipluatorka, i oskarzylem o bawienie sie mna, powiedzialem ze gdyby stala przede mna to powiedzialbym jej wypierdalaj. Uczulilem na to wszystkich, mowilem kobietom i znajomym '' Jak mnie wkurwisz to Ci powiem wypierdalaj ''. Znaja to na pamiec lepiej niz Ojcze Nasz. Czasami wyjmuja mi te slowa z ust i dodaja '' Tak tak, wiem. ''. Cieszy mnie to, to uswiadamia mi ze moje slowa do nich trafiaja.

Wkurzalismy sie na siebie i dawalismy sobie ochlonac. Pisala zebym przyszedl, przychodzilem zly chociazby po to zeby powiedziec jej '' Przyszedlem zeby powiedziec Ci ze mam Cie w dupie i dlaczego tak czuje, morderca slyszy zarzuty zanim dojdzie dozywocie wiec i Tobie sie to nalezy ''. Przyznawalem sie ze niektore jej zachowania mnie zabolaly czy zdenerwowaly. Ze niektore opisy i rzeczy robilem po to zeby jej dojebac, zeby nie probowala srac wyzej niz ma dupe. Za duzo gadalem, lubia przerywac mi z usmiechem '' zamknij sie''. Zamykalem sie ale ze smiechem. Ktoregos razu zapytala '' ja do Ciebie zamknij sie a Ty w smiech, jak to jest ze sie tak ze mnie nabijasz ? ''. Odpowiadalem '' Bo masz wtedy zajebista mine, wiesz ze duzo gadam i dalas sobie pozwolenie zeby mowic tak do mnie w zartach tylko dlatego zebym sie na chwile zamknal, zebys mogla cos powiedziec. Czujesz ze nie bede za to zly ale jestes swiadoma ze jezeli powiesz do mnie tak normalnie to dostaniesz takie opierdol ze sie poplaczesz ''. Mowilem to z usmiechem albo powazne. Tak jak czulem w danej chwili, wiedziala gdzie jest jej miejsce.

Pauli, Kasi i Ewelinie nie pozwolilem pojsc do domu o 4 rano na dyskoteke i zabralem je na srodek murawy na piwko zeby porozmawiac o tym jak nazywaja swoje piersi a ja swojego kutasa. Emili to jak na mnie dziala i ze nie moglem przestac sie patrzyc popoludniu w jej oczy jak jechalem mpkiem bo czulem sie zaczarowany. Marcie ze jest cholernie seksowna, i w myslach co chwile kocham sie z nia i przytulam zebym mogl zapamietac zapch seksu z nia, jej ciepla i czulosci. Asi ze jest ode mne daleko ale od kiedy ja poznalem mysle o tym zeby spedzic z nia cudowny wieczor, kochac sie cala noc i rano zrobic jej sniadanie i powtarzac co jakis czas bo to uczyniloby mnie jeszcze szczesliwszym czlowiekiem.


Bezposrednio, do celu i bez nachalnosci. Chcesz cos od niej wiedziec, to pytaj o to konkretnie i smialo, zawsze bezposrednio ! Nigdy naokolo, to kobiety owijaja w bawelna a nie faceci. Mow to co czujesz, co myslisz i czego od niej chcesz, niech wie na czym stoi zebyscie oboje mogli sie tym cieszyc i milo z tym czuc.

Nie plyncie z calym tym gownem. Cencie siebie i nie dawajcie siebie, swojego czasu i energii ludziom, ktorzy tego nie doceniaja. Miejcie swoje zycie, i taplajcie sie w nim. Jezeli jest Ci smutno, smakuj to, to Cie czegos uczy, jezeli cierpisz, ciesz sie tym. Czujesz ze zyjesz. Jezeli rzucila Cie wlasnie kobieta, bo byles dupkiem to nie mow ze zerwales bo Cie zdradzala, powiedz prawde jezeli chcesz komus na to odpowiadac. Prawca Cie wyzwoli, pozwoli ominac Ci ten caly syf wpajany przez spoleczenstwo, jej gierki, shit testy. Twoj 10x pra dziadek, ktorym byl neandertalczykiem mial jaja i bral to co chcial. Kiedy chcial owoc to wchodzil na drzewo i go zrywal, nie przejmowal sie opinia innych. Chcial kobiete to podchodzil i bral ja za wlosy i zaciagal do jaskini. Nie mowie ze Ty masz wyrywac jej odrazu wlosy :) Dzisiaj inaczej to dziala. Co ? Masz myslec i sluchac sie sasiada ze cos jest zle ? Bo to niemoralne ? Bo nie wypada ? Ok. On wali konia przed pornosami, a Ty rozmawiasz i zaczepiasz kobiety na ulicy i mowisz ze kochasz sie z nimi w myslach. Moze w jego umysle to niemoralne, ale moze te rozne rzeczy, ktore robicie sprawiaja ze obaj czujecie sie spelnieni. Gowno mu do Twojego zycia tak jak i innym. Pozwolcie ludziom sie denerwowac i martwic o to co czuja i mysla, nie bierzcie odpowiedzialnosci na siebie za ich uczucia, samopoczucie i mysli. Bierzcie odpowiedzialnosc za to co Was dotyczy.


Wspominalem '' Czuje cos do Ciebie i mam do Ciebie slabosc ale jak masz zamiar to spierdolic, zachowac sie zle czy tak zeby mnie cholernie zdenerwowac to powiedz mi to zebym nie musial tracic czasu i poswiecic ten czas innej kobiecie ''.


Samodzielność i niezalezność

Zdaje sobie sprawe ze sa dni lepsze i gorsze, sa takie kiedy jestes na fali a bywaja i takie kiedy taplasz sie w blocie i czujesz jak gowno. Zaakceptuj to. Akceptujac rzeczywistosc nie odczuwasz presji i spada z Ciebie caly ciezar, czujsz sie lzejszy. Sa dni kiedy odczuwacie z na nic nie macie ochoty, nic Wam sie nie chce, siedzicie i zamulacie. Jezeli to jest to czego chcecie ok. Czesto dzieje sie tak kiedy sie zauroczycie, dostaniecie kosza, zdradzi Was kobieta albo cierpicie na syndrom tzw. '' zlamanego miesnia sercowego ''. Pozwolcie tym uczuciom przeplywac przez Was, posmuccie sie, podolujcie, to chwilowe. Przejdzie Wam to, poczujecie sie silniejsi, powiecie sobie dosc rozczulania nad soba i ruszycie znowu do przodu.

Czasami bedziecie prosili przyjaciol o pomoc, niejednego PUA o rade jak sobie poradzic. Ale starajcie sie nie zawracac za duzo dupy ludziom, nie testujcie podswiadomie ich cierpliwosci i nie marudzcie za duzo tak jak ja czasami Nargelowi ( hi Nargel ^^ ). Odbijcie czasami od Waszej chwilowej i przyszywanej matki ( tj. kolegi PUA :P) i sprobojcie radzic sobie sami. Jak juz nie macie sily to pogadajcie ale starajcie sie liczyc na siebie, to Wy jestescie liderami, to ludzie maja czuc oparcie w Was, a Wy czuc je w Was samych. Macie w siebie wierzyc i byc pewni ze dacie rade poradzic sobie sami ze wszystkim chocby nie wiem co sie dzialo. Zaczniecie sie przez to bardzo szybko rozwijac, im wiecej macie problemow, klopotow i im wiecej popelniacie bledow tym szybciej sie rozwijacie.

Zmieniłem się bardzo szybko. Od chwili kiedy zacząłem być naprawde szczery z samym soba i z kobietami moje zycie diametralnie się zmienilo. Miałem sukcesy na tle damsko-meskim, jednak nigdy kobiety tak często do mnie nie pisaly, nie dostawałem smsow ze kochaly się wlasnie ze swoim mezem i myślały jak to ja w nie wchodze. W ciagu 1 – 2 tygodni przespałem się z ok. roznymi kobietami. Dwie z nich mialy ok. 23 – 25 lat, jedna ma 3 letnia córeczkę i 3 lata jest mezatka. Druga natomiast pracowala nade mna w sklepiej z damska odzieza i ma synka bodajże 6 letniego. Kiedy wyladowala u mnie w akademiku powiedziałem jej ze jak tylko skoncze pic wino to rzuce się na nia. Jak powiedziałem tak zrobiłem. Odsunęła glowe. Mowie „ ja Ciebie chce, cholernie mnie pociągasz i mam ochote dac Ci tutaj taki seks ze dlugo go nie zapomnisz, ja przynajmniej otwarcie Ci to mowie i nie kokietuje Cie, nie bawie się w gierki, nie będę Twoim kolega, przyjacielem czy kimkolwiek innym, nie mam ochoty spotykac się z Toba, wychodzic, pic piwko tylko po to żebyś dobrze się z tym czula a w glowie będę miał siano bo mój kutas będzie pulsowal pod stolikiem a ja nie będę mogl w Ciebie wejsc „. Dokladnie tak im mowie. Mowie im tez ze mi się podobaja, ze wariuje jak na nie patrze i cudowne mam odczucia kiedy widze jej uśmiech ale chce z nia wyjsc, bliżej ja poznac i zobaczyc jak się zachowuje żeby dowiedziec się czy moje odczucia co do niej sa autentyczne i czy rzeczywiście mogę się czuc w jej towarzystwie tak wspaniale.

Oprocz pieknej buzi, fajnej figury chciałbym tez żeby miala w sobie cos co by mnie bardzo pociągało, cos co sprawialoby ze za nia tesknie, ze wariuje zarówno z nia jak i bez niej. Cos wrażliwego i konkretnego jednoczesnie. Lubie kobiety, które umieja mieć racje, mieć mnie w dupie a za chwile napisac mi ze czasami nie chca mnie znac, bo jestem dupkiem ale za mna tęsknią i chca żebym wlasnie do nich przyszedł. Lubie cierpliwe bo do mnie trzeba mieć cierpliwość. Jestem wariatem, pieprzonym pozytywnym swirem i kocham to co robie, kocham swoja spontaniczność. I może ona jest piekna, może ma najlepsze cialo swiata ale skoro nie umie się ze mna porozumiec i nie umie sprawic ze czuje się przy niej swobodnie i wspaniale to co mi z jej urody ? Nic. To sa wymagania, to sa standardy, moje standardy i jeżeli mi cos nie pasuje to nie jestem pewien czy jej chce. Jeżeli nie jestem pewien to spotykam się z nia, poznaje i obserwuje do chwili az się zdecyduje. I nikt mnie nie będzie pospieszal bo nie mam ochoty się pomylic.

Kiedy wybieram się z nimi na spotkanie, ubieram się w wygodne buty, wygodne spodnie i wygodna koszulke. Psikam się zapachem jaki lubie, mam taka fryzure w jakiej czuje ze fajnie wygladam i podobam się sobie. Ide na spotkanie ja i cala moja fajna osobowość, i mysle ze to będzie mile spotkanie dla niej przezyc kilka chwil z tak szczera i spontaniczna osoba jak ja. Może dzisiaj polezymy na srodku ronda i popatrzymy w chmury, może zawiaze jej oczy i zabiore pksem 40 minut drogi dalej żeby wejsc na jakas gorke, pokazac jej cudowne miejsce nad jeziorem i powiedziec w oczy „ czulem ze chce Cie tu zabrac, za każdym razem kiedy tu jestem budza się we mnie piekne uczucia, czuje się lekko i spokojnie, odplywam kiedy zamykam oczy i przychodza mi do glowy same przyjemne rzeczy, zabralem Cie tu żebyś mogla poczuc to co ja „.

Widzicie to ? Jest tu wszystko czego potrzebujecie, jesteście szczerzy, pokazujecie kobiecie swoja wrażliwość, delikatność, uczucia, to jakie uczucia w Was budzi jej obecność, jesteście delikatni z jej uczuciami a jednoczesnie wzięliście ja do miejsca, które jest dla Was wazne, które cenicie. I zgadnijcie teraz jak czuje się taka kobieta ? Czuje się wyjatkowa. Czuje ze ma obok siebie faceta, który jest konkretny, szczery, zdecydowany ale również na tyle spontaniczny ze nie wie czego się po nim spodziewac, co do którego nie ma pewności co może zrobic za chwile, który ma w sobie tyle wrazlwosci co maly, niewinny chlopiec ale jest przeciez dorosłym facetem. Taka kobieta będzie o Was snila i nie będzie mogla się doczekac nastepnego spotkania.


Wyobrazcie sobie sytuacje, w której sa 3 osoby. Kobieta Waszych Marzen – brunetka czy to blondynka, wysoka, zgrabna, swietna jedrna pupa, średniej wielkości piersi, pelne, jedrne, dlugie zgrabne nogi, cudowny uśmiech i prześliczne oczy. Jesteście Wy z cala Wasza osobowością i tym kim jesteście oraz jakis tam przystojniak, o którym sni kazda kobieta. Teraz wyobrazcie sobie ze on patrzy na nia ale się wstydzi, w myslach pieprzy ja co chwile ale nie ma śmiałości podejść i porozmawiac z nia o tym, boi się jej reakcji, boi się odrzucenia, boi się co ona pomysli o tym co on powie o uczuciach jakie ona ( jej piekny widok ) w nim budzi. Prosi swojego kolege żeby podszedł do niej i powiedział ze mu się podoba. Ale ta kobieta jest konkretna, szczera, ma ciety jezyk, jest piekna i wie ze każdy pieprzy ja w myslach i ma swoje wymagania, chciałaby silnego faceta, z charakterem, który wie czego chce od zycia i siega po to. I ta kobieta odrzuci tego faceta. Zje go szybciej niż się tego spodziewa, powie jego koledze „ jeżeli on nawet nie umie do mnie podejść i powiedziec ze mu się podobam to co ja mogę od niego dostac ? Wieksze jaja masz Ty ze podchodzisz i to mowisz „. A teraz podchodzicie Wy, możecie nie podobac się jej z wygladu ale podchodzicie, stajecie przed nia, mierzycie ja wzrokiem. Zbliżacie się, stajecie bokiem do niej, patrzycie w tym samym kierunku co ona i spoglądacie jej w oczy mówiąc „ Natura nie wiedziała do konca co robila ze Cie taka stworzyla … wielu facetow stracilo, straci i będzie tracic dla Ciebie glowe. Podobasz mi się … kiedy na Ciebie patrze uśmiecha się moja dusza i nie potrafie powstrzymac uśmiechu, wydajesz mi się sympatyczna osoba i chce Cie poznac, chwile z Toba porozmawiac żeby przekonac czy możesz sprawic żebym się czul jeszcze lepiej przez rozmowe z Toba „. Wiecie co taka kobieta o Was pomysli ? Pomysli sobie „ stoje tu pieprzone 30 minut, odpieprzylam się jak szczur na otwarcie kanalu, wydepilowalam sobie cipke, bylam u kosmetyczki, ćwiczyłam 3 razy w tygodniu na silowni, biegałam każdego wieczora żebym mieć zgrabne cialo i przyciągnąć zajebistego faceta, założyłam mini pokazując prawie dupe wszystkim dookoła, slinia się dookoła mnie faceci, nie maja jaj żeby mi powiedziec ze mysla o tym ze kochaja się ze mna i mnie pieszcza a podchodzi do mnie facet i mowi ze cieszy go mój wyglad i ze chce ze mna porozmawiac żeby dowiedziec się czy może czuc się lepiej ? O KURWA KIM ON JEST ? „. I taka kobieta będzie Wami zachwycona, nie tylko ona, i nie tylko ich kilka i jak tylko zaczniesz rozwijac w sobie takie nastawienie, spełniać się w swojej szczerości to żadna nie będzie mogla się Tobie oprzec, będą do Ciebie pukac, pisac i dzwonic żeby moc spędzić z Toba kilka chwil bo będą się czuly przy Tobie prawdziwymi kobietami i będą szczesliwe mogąc obocowac z takim człowiekiem, z taka osoba, z takim prawdziwym facetem jakim jestes.


Tego fr'a pisalem jakis czas temu i dzis dodalbym duzo wiecej ale to za jakis czas w oddzielnym temacie.

3 komentarze:

Świat PUA pisze...

Jeden z najlepszych artykułów jakie kiedykolwiek czytaliśmy.

Jest wyjątkowy, bo zawiera głównie doświadczenia autora, a nie niepotrzebne nikomu teorie. Tekst jest mocno osobisty i motywujący.

Spróbujcie takiego zachowania, a zobaczycie jakie jest w rzeczywistości mocne. Jeśli tego nie zrobicie to nie macie po co czytać tego tekstu.

Silver pisze...

Absolutnie rewelacyjny artykuł.

Zmieniłem się, cały czas się zmieniam, a ten artykuł pokazuje mi moją dalszą drogę. Jeszcze więcej szczerości, jeszcze więcej zdecydowania, jeszcze więcej naturalności.

Przyda się zwłaszcza teraz, bo miałem przez ostatnie dwa tygodnie strasznie zamulałem i wczoraj na imprezie przestało mi się to podobać. Pora znowu zacząć się dobrze bawić :D

Anonimowy pisze...

najlepszy artykuł jaki w życiu czytałem!!! Z nie cieprliwością czekam na kolejna część!!! Stary gratulacje tak znakomitej przemiany i życzę sobie by i mi się to udało, a zacznę od dziś ; )


Pozdrawiam gorąco, i czekam na kolejną część artykułu ;D